środa, 10 listopada 2010

Historia na fotografiach w Narodowym Archiwum Cyfrowym

Narodowe Archiwum Cyfrowe jest centralnym archiwum państwowym i należy do sieci archiwów polskich. Powstało w roku 2008. Do jego zadań należy m.in. digitalizacja materiałów zgromadzonych w archiwach państwowych. Wśród tych materiałów są także cenne zdjęcia. Jest ich ponad 15 milionów i obejmują okres od lat czterdziestych XIX wieku, aż po czasy współczesne. Wiele z tych zdjęć zostało zdigitalizowanych, część można przeglądać on-line.


Zapraszamy Was do przejrzenia tych ciekawych materiałów. W fotograficznych zasobach archiwum znajdziecie m.in. wiele unikatowych zdjęć dotyczących historii II Rzeczpospolitej. (bm)

środa, 3 listopada 2010

Nareszcie mamy polskie opowiadanie na licencji Creative Commons!

Bardzo ucieszyła nas informacja, którą opublikował portal Gazety Wyborczej. Polska pisarka, Anna Brzezińska, znana wszystkim miłośnikom fantasy m.in. z cyklu książek o Wilżyńskiej Dolinie, zdecydowała się udostępnić czytelnikom jedno ze swoich najnowszych opowiadań w internecie na licencji Creative Commons. To pierwsza taka inicjatywa polskiego pisarza.

Anna Brzezińska tak tłumaczy swoją decyzję:
Zdecydowałam się opublikować najnowsze opowiadanie o Babuni Jagódce na licencji Creative Commons i wyłącznie w sieci; nie ma go w najnowszym zbiorku „Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny”. Poniekąd jest to mój głos w dyskusji o prawach autorskich, która od lat drąży środowisko twórców. Postanowiłam się zachować jak The Clash, zespół, który wywarł ogromny wpływ na moją młodość, i nie wygłaszać szumnych deklaracji, tylko zrobić coś konkretnego. Bo — uszanowawszy proporcję — Joe Strummer i chłopaki budzą mój nieustanny szacunek tym, że zamiast poprzestać na antyburżujskich protestsongach i pokrzykiwaniach, faktycznie zrezygnowali z części honorarium, żeby wymóc na koncernie wydającym ich albumy niskie ceny tychże. Przekonania to przekonania, ale odpływ własnej kasy boli. [...]
Proszę nie upatrywać tutaj mojej naiwnej wiary, że wszystko powinno być za darmo i powszechnie dostępne. Rozumiem chęć koncernów do maksymalizowania zysków, ostatecznie taki cel ich istnienia. Ale dopasowywanie prawodawstwa do interesów koncernów znacznie mniej mnie cieszy. Mam wrażenie, że przy tak długim okresie karencji ochrona twórców kultury obraca się przeciwko samej kulturze. Homer nie opatrzył Achillesa swoim copyrightem. Owszem, przygody Don Kichota opublikowane przez niejakiego Avellanedę rozsierdziły Cervantesa i skłoniły go do ostatecznego uśmiercenia rycerza z La Manchy. Ale gdyby Tirso de Molina opatentował postać Don Juana, Molier miałby ze swoją sztuką doprawdy spory problem.
Kultura jest dialogiem. Nieustającym dyskursem wątków, motywów, postaci. Nie wszystko da się ogrodzić i opalikować jak bydło.

Nic dodać, nic ująć!

Więcej na ten temat, a także samo opowiadanie Anny Brzezińskiej "Płomień na kamieniu" przeczytać możecie na stronach wydawnictwa RUNA. (bm)

piątek, 29 października 2010

Historia zielonogórskich cmentarzy

W tomie IX Studiów Zielonogórskich (2003) znaleźliśmy bardzo ciekawy tekst Małgorzaty Twarowskiej Dzieje zielonogórskich cmentarzy. Autorka opisuje wszystkie znane w historii miasta nekropolie, zaczynając od najstarszej - cmentarza pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela, założonego w połowie XIII wieku, a kończąc na współczesnych miejskich cmentarzach.


Cały tekst dostępny jest w zasobach Zielonogórskiej Biblioteki Cyfrowej, na stronie 59. Studiów Zielonogórskich. (bm)

sobota, 23 października 2010

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o ragtimie...

Jedną z ciekawszych kolekcji cyfrowych waszyngtońskiej Biblioteki Kongresowej jest - naszym zdaniem - Performing Arts Encyclopedia. Zawiera ona materiały związane z historią i współczesnością muzyki, teatru, tańca. Wiele z tych bogatych zasobów udostępnianych jest online i może z nich korzystać każdy.

Szczególnie zainteresowało nas hasło "Ragtime". Performing Arts Encyclopedia udostępnia mnóstwo bardzo interesujących zasobów na temat fenomenu tej wspaniałej amerykańskiej formy muzycznej. Można posłuchać oryginalnych ragtime'owych nagrań z początku XX stulecia, poczytać biografie i eseje dotyczące najwybitniejszych twórców tej muzyki, obejrzeć filmy ze współczesnych koncertów, na których króluje ragtime, posłuchać wywiadów z muzykami... To nie wszystko: w encyklopedii znajdziecie jeszcze wiele wiele innych, obszernych materiałów związanych z historią amerykańskiej muzyki. Nic tylko czytać, słuchać, oglądać...

Przy okazji warto także zajrzeć do kolekcji African-American Band Music & Recordings, 1883-1923 oraz obejrzeć świetne zdjęcia Wiliama P. Gottlieba z cyklu Photographs from the Golden Age of Jazz.

Naprawdę, studiując esej o życiu i twórczości Scotta Joplina i wystukując przy tym nogą rytm fokstrota "Pretty baby", czujemy się, jakbyśmy trafili w sam środek Nowego Orleanu... (bm)

piątek, 15 października 2010

Przyszłość należy do Open Access!

Bardzo chcielibyśmy, żeby tak było!

W tygodniu Open Access, który w tym roku trwa od 18 do 24 października, wszyscy próbujemy propagować wspaniałą, wielką ideę wolnego dostępu do wiedzy i dóbr kultury.  O najważniejszych przedsięwzięciach podejmowanych w tym celu przeczytacie na stronach koordynatorow akcji na świecie
i w Polsce: SPARC i Koalicji Otwartej Edukacji.

Jak korzystać z zasobów open access i gdzie ich szukać?... Zajrzyjcie przede wszystkim w dwa miejsca: Directory of Open Acces Journals gromadzi naukowe czasopisma w wolnym dostępie z wielu dyscyplin nauki, natomiast Directory of Open Access Repositories zbiera akademickie wolne repozytoria wiedzy z całego świata.

A my mamy dla Was krótki film - przygotowany przez Canadian Association of Research Libraries and McGill University Library - który w obrazowy i żartobliwy sposób objaśnia ideę open access. Gdyby ktoś jeszcze jej nie znał...

piątek, 8 października 2010

Najlepsze blogi dla tych, którzy lubią biblioteki

Portal poświęcony edukacji online - Bachelor's Degree Online - opublikował listę 100 najciekawszych blogów o bibliotekach.


Oj, mamy duuużą konkurencję! Blogi zebrane na liście pokazują, co nowego i co ciekawego dzieje się w bibliotekach na całym świecie. Opowiadają o tym, jak zmieniają się biblioteki i jak na ich działalność wpływają nowoczesne narzędzia komunikacji i nowe technologie. Widać, że w bibliotekach panuje naprawdę duży ruch i na dobre wkroczył do nich XXI wiek! Zajrzyjcie do tych blogów. Warto!

Cóż, Blog Zielonogórskiej Biblioteki Cyfrowej nie znalazł się na tej liście. Jeszcze nie... Ale za to o naszej bibliotece cyfrowej napisała wczoraj "Gazeta Wyborcza" :-) Oglądają nas nawet w Chinach i Meksyku! (bm)

Źródło informacji: portal Historia i Media.

piątek, 1 października 2010

Mamy 5 lat!

Dokładnie 5 lat temu, 1 października 2005 roku, wystartował serwis internetowy "Zielonogórska Biblioteka Cyfrowa". Obchodzimy dziś więc urodziny! Pięć lat to piękny wiek, prawda? Przestaliśmy już raczkować,
a całe długie wirtualne życie dopiero przed nami!

Tak jak inne biblioteki cyfrowe nadajemy elektroniczną formę różnego rodzaju dokumentom (książki, czasopisma, starodruki, rękopisy, mapy, fotografie, rysunki, grafiki, plakaty i inne) i publikujemy je w sieci. Jest to działalność niekomercyjna, mająca na celu propagowanie dorobku naukowego naszego środowiska akademickiego oraz zabytków piśmienniczych, kolekcji dzieł sztuki i materiałów regionalnych z zasobów Biblioteki Uniwersytetu Zielonogórskiego oraz Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze.

W dniu naszych piątych urodzin przygotowaliśmy dla Was pięć najważniejszych informacji-ciekawostek na temat Zielonogórskiej Biblioteki Cyfrowej.

1. Co opublikowaliśmy na początku naszej działaności? Nie była to książka: zaczęliśmy od prezentacji fotografii i grafiki lubuskiej. Dokładnie 5 lat temu mogliście dzięki naszej pracy obejrzeć w sieci fotografię artystyczną Zygmunta Rytki oraz rysunki Andrzeja Gordona.

2. W ciągu 5 lat odwiedziło nas prawie 4 miliony gości. Oznacza to, że każdego dnia mamy około 2 tysięcy czytelników i liczba ta ciągle rośnie!

3. Udostępniamy już prawie 7 tysięcy publikacji zgromadzonych w czterech kolekcjach: "Dziedzictwo kulturowe", "Habilitacje, doktoraty", "Nauka i dydaktyka", "Regionalia".

4. Wraz z innymi bibliotekami cyfrowymi tworzymy wielką międzynarodową wspólnotę troszczącą się o dobra całej europejskiej kultury. Jesteśmy częścią ogólnopolskiej Federacji Bibliotek Cyfrowych oraz  Europeany, czyli Europejskiej Biblioteki Cyfrowej. Nasze zasoby widoczne są także w wielu bazach i wyszukiwarkach. Warto wspomnieć przede wszystkim o portalu DART-Europe, gromadzącym  badawcze prace dyplomowe
i dysertacje powstające w Europie oraz o Manuscriptorium - europejskiej bazie rękopisów i starodruków.

5. Mamy bardzo ambitne plany. Już wkrótce zamierzamy udostępniać wszystkim użytkownikom naszej biblioteki także dokumenty dźwiękowe i audiowizualne. Na pewno chętnie z nich skorzystacie!

Chcielibyśmy pokazać Wam dziś także na czym polega i jak naprawdę wygląda praca bibliotekarzy cyfrowych. Spójrzcie, jak w agendach Europeany digitalizuje się różnego rodzaju dokumenty i obiekty, by udostępnić je w sieci wszystkim zainteresowanym i jednocześnie zachować dziedzictwo kulturalne Europy. My pracujemy podobnie... :-) I niech tak będzie sto lat!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...